Kilka godzin temu ktoś dodał mi komentarz. Nie było by w tym nic szczególnego gdyby nie fakt,że komentarz dotyczył tekstu z przed prawie 3 lat.Poszukiwanie komentującego nic nie dało bo takiego blogu tu nie ma. Mniejsza...skoro umieściłam teks w ogólnie dostępnym to liczyłam się z faktem ,że każdy będzie mógł go przeczytać.Zastanawiające są natomiast moje spostrzeżenia po tych trzech latach.
Nic się nie zmieniło w moim życiu ( bynajmniej w tym temacie) nadal czasem przemierzam 30 km ciemną nocą by przez chwil kilka ulecieć do gwiazd.Teraz już jednak wiem kim jest dla mnie On.Dostrzegłam i zaakceptowałam prawdę.Jest jeszcze inna opcja po za kolegą, przyjacielem czy kochankiem.Oszukiwanie siebie nie na wiele się zdało...choć sporo nauczyło.Nabrałam nowych nawyków przemilczania uczuć i myśli.Czasem tylko chwilami marzy mi się zmiana układu ale ... bardzo szybko dorastam. Już po prostu wiem dlaczego tak jest dobrze, może nie najlepiej ale dobrze.
-
FoFa:
-
beniaewa1165@wp.pl:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›